Gospodarowanie wodami opadowymi w miastach – dlaczego retencja staje się koniecznością

Gospodarowanie wodami opadowymi w miastach wymaga dziś nowego podejścia. Coraz częstsze ulewy i długie okresy suszy sprawiają, że zamiast jak najszybciej odprowadzać deszczówkę, miasta coraz częściej stawiają na jej zatrzymywanie, wykorzystanie i stopniowe odprowadzanie do środowiska.
Kanalizacja deszczowa już nie wystarcza
Intensywne opady coraz częściej przeciążają miejskie systemy odwodnienia. Prowadzi to do lokalnych podtopień, utrudnień komunikacyjnych i strat materialnych. Jednocześnie woda szybko opuszcza miasto, dlatego już po kilku tygodniach mogą pojawić się problemy z suszą, wysychaniem zieleni i przegrzewaniem przestrzeni.
Tradycyjny model oparty głównie na odprowadzaniu deszczówki przestaje więc wystarczać. Potrzebne są rozwiązania, które pozwalają zatrzymać wodę możliwie blisko miejsca opadu.
Na czym polega zielona retencja
Zielona retencja wykorzystuje ogrody deszczowe, niecki retencyjne, muldy chłonne, zielone dachy i nawierzchnie przepuszczalne. Rozwiązania te przechwytują wodę, umożliwiają jej stopniowe wsiąkanie i ograniczają obciążenie kanalizacji.
Największy efekt przynoszą wtedy, gdy są uwzględniane już na etapie projektowania ulic, osiedli, parkingów i przestrzeni publicznych. Nie powinny być traktowane jako pojedyncze inwestycje, lecz jako element całego systemu gospodarowania wodami opadowymi.
Jak działają ogrody deszczowe
Ogród deszczowy to specjalnie ukształtowane zagłębienie terenu obsadzone odpowiednimi roślinami. Trafia do niego woda spływająca z dachów, chodników, ulic lub parkingów.
Ogród zatrzymuje deszczówkę, pozwala jej stopniowo wsiąkać i może ograniczać ilość zanieczyszczeń trafiających do gruntu oraz odbiorników wodnych. Podobną funkcję pełnią niecki retencyjne, które czasowo przejmują nadmiar wody podczas intensywnych opadów.
Czytaj także > > Kontrole środowiskowe w firmie – jak się przygotować i czego może żądać organ?
Retencja wspiera zieleń i chłodzi miasto
Woda zatrzymana w glebie zasila roślinność i wody gruntowe. Ma to szczególne znaczenie podczas długich okresów bez opadów.
Zieleń i wilgotna gleba pomagają także obniżać temperaturę otoczenia. Dzięki temu tereny retencyjne ograniczają skutki miejskiej wyspy ciepła i poprawiają komfort mieszkańców podczas upałów.
Małe rozwiązania mogą dać duży efekt
Skuteczny system retencji nie musi opierać się wyłącznie na dużych zbiornikach. Wiele niewielkich obiektów rozmieszczonych w różnych częściach miasta może zatrzymywać wodę dokładnie tam, gdzie jest potrzebna.
W Gdańsku działa już ponad 300 lokalizacji wykorzystujących zieloną retencję. Łącznie zajmują one ponad 17 hektarów i tworzą rozproszony system magazynowania deszczówki.
Retencja to inwestycja w odporność miasta
Brak działań retencyjnych oznacza wyższe koszty podtopień, wysychania zieleni i przegrzewania zabudowy. Zatrzymywanie wody pozwala ograniczać te straty i zwiększa odporność miasta na zmiany klimatu.
Współczesne gospodarowanie wodami opadowymi powinno więc opierać się nie tylko na odprowadzaniu deszczu, lecz także na jego zatrzymywaniu, oczyszczaniu i ponownym wykorzystaniu.
https://www.gov.pl/web/wody-polskie
