Kontrola środowiskowa dotyczy nie tylko dużych zakładów. Małe firmy też są sprawdzane

Kontrola środowiskowa wciąż bywa kojarzona wyłącznie z dużymi zakładami produkcyjnymi i instalacjami objętymi pozwoleniami zintegrowanymi. To błąd. W praktyce organy kontrolne coraz częściej pojawiają się także w małych i średnich firmach, w tym w biurach, usługach i logistyce.
Mała firma nie znaczy „poza zainteresowaniem”
WIOŚ i inne organy nie wybierają podmiotów wyłącznie na podstawie skali działalności. Kontrola może dotyczyć każdej firmy, która wytwarza odpady, magazynuje je lub korzysta ze środowiska. Często impulsem są rutynowe działania, zgłoszenia lub analiza danych, a nie poważne naruszenia.
Na co zwracają uwagę inspektorzy
W mniejszych podmiotach kontrole są zwykle krótsze, ale bardzo konkretne. Sprawdzane są m.in. sposób magazynowania odpadów, kompletność dokumentacji, zgodność faktycznych działań z umowami oraz to, czy firma zna i realizuje swoje podstawowe obowiązki.
Czytaj także > > Co sprawdzić w gospodarce odpadami w firmie na początku nowego roku?
Najczęstsze problemy w MŚP
Do typowych nieprawidłowości należą brak aktualnej dokumentacji, nieuporządkowane miejsca magazynowania odpadów oraz przekonanie, że „ilości są zbyt małe, by miały znaczenie”. W praktyce to właśnie takie założenia prowadzą do problemów podczas kontroli.
Wniosek dla przedsiębiorców
Kontrola środowiskowa nie jest zarezerwowana dla dużych. Dla małych firm kluczowe jest minimum porządku i świadomości obowiązków. To zwykle wystarcza, by kontrola zakończyła się bez konsekwencji.
Opracowanie własne
